Konto 0 Koszyk 0 Ulubione 0 Porównaj

Rodzaje czujników dymu – jakie wyróżniamy?

2026-09-30
Rodzaje czujników dymu – jakie wyróżniamy?
Czujniki dymu to niewielkie urządzenia, jednak mogą realnie wpłynąć na nasze bezpieczeństwo. Ich zadaniem jest szybkie wykrycie zagrożenia i uruchomienie alarmu, zanim pożar zdąży się rozwinąć. Trzeba mieć jednak na uwadze, że na rynku znajdziemy różne rodzaje czujników dymu. Niektóre z nich mogą dodatkowo też wykryć inne zagrożenia, jak czad albo ogień. Pamiętajmy w tym miejscu, że dym może pojawić się nie tylko przy rozwiniętym pożarze, ale także na wcześniejszym etapie zagrożenia, na przykład w wyniku zwarcia instalacji.  Poniżej przedstawiamy rodzaje czujników dymu, na jakie warto zwrócić uwagę. Niektóre z nich sprawdzą się nawet w pomieszczeniach, gdzie panują specyficzne warunki, jak duże zanieczyszczenie albo wilgoć. Sprawdź szczegóły, aby wiedzieć, jaki czujnik dymu będzie najlepszym rozwiązaniem w konkretnym miejscu.

Czujniki dymu – rodzaje

Do wyboru mamy kilka rodzajów czujników dymu, między innymi termiczne, jonizacyjne, dualne, ale też urządzenia, które pozwalają wykryć dodatkowo inne zagrożenia, jak chociażby tlenek węgla, czyli popularny czad. Warto wiedzieć, że różnią się one między sobą budową, jak też sposobem, w jaki wykrywają niebezpieczeństwo. Poniżej przedstawiamy charakterystykę najpopularniejszych rodzajów czujników dymu.

Czujniki izotopowe (jonizacyjne)

Czujniki izotopowe, inaczej określane jako jonizacyjne, to detektory dymu, które wykorzystują zjawisko jonizacji powietrza w komorze pomiarowej. Wewnątrz urządzenia znajduje się niewielkie źródło promieniotwórcze oraz elektrody, między którymi w normalnych warunkach przepływa bardzo słaby prąd jonowy. W klasycznych czujkach jonizacyjnych stosuje się komorę otwartą na powietrze z otoczenia oraz komorę referencyjną, która służy do porównania warunków pomiaru. Kiedy do komory pomiarowej dostaną się cząsteczki dymu, zakłócają przepływ jonów. Układ elektroniczny wykrywa tę zmianę i uruchamia sygnał alarmowy.

Mimo że czujniki izotopowe uważane są za rozwiązanie skuteczne, coraz mniej osób decyduje się na ich montaż, przede wszystkim w budynkach mieszkalnych. Wynika to z faktu, że zawierają niewielkie ilości materiału promieniotwórczego. Obecnie są praktycznie niedostępne na rynku i zastąpione czujnikami optycznymi, które są równie skuteczne, a także tańsze w produkcji. Dużym problemem modeli jonizacyjnych była dodatkowo ich utylizacja.

Czujniki optyczne (fotoelektryczne)

Czujniki optyczne, czyli fotoelektryczne, do wykrywania dymu wykorzystują z kolei światło. Obecnie to bardzo popularne i często wykorzystywane rozwiązanie. Takie czujniki dymu możemy dodatkowo podzielić na dwie grupy opisane poniżej.

Takie czujniki dymu wyróżniają się wysoką skutecznością działania oraz ograniczeniem liczby fałszywych alarmów, dlatego są częstym wyborem do domów i mieszkań.

Czujniki termiczne

Czujniki termiczne stosuje się najczęściej tam, gdzie ze względu na specyficzne warunki (jak wilgoć albo zanieczyszczenie) inne rozwiązania mogłyby okazać się nieskuteczne. Od razu trzeba jednak zaznaczyć, że nie reagują one na obecność dymu, ale zmianę temperatury. Do wyboru mamy dwa rozwiązania:

Modele termiczne nazywane są także czujnikami ciepła. Mogą być montowane w kotłowniach, garażach oraz innych pomieszczeniach o specyficznych warunkach. Ich montaż pozwala na przykład wyeliminować fałszywe alarmy spowodowane pyłem albo parą wodną.

Czujniki multisensorowe

Czujniki multisensorowe (inaczej dualne) wyróżniają się połączeniem dwóch metod detekcji w jednym urządzeniu – na przykład sensora termicznego i optycznego. W ten sposób możliwe jest wykrycie dymu, jak też nagłego skoku temperatury. Takie rozwiązanie jest bardzo skuteczne i pozwala zminimalizować liczbę fałszywych alarmów. Czujniki dualne bardzo dobrze sprawdzą się w lokalach usługowych, biurach albo budynkach użyteczności publicznej.

Czujniki dymu i tlenku węgla – urządzenia 2w1

Na rynku znajdziemy również urządzenia służące jednocześnie do wykrywania dymu oraz tlenku węgla. Zapewniają one ochronę nie tylko przed pożarem, ale też czadem – bezbarwnym, bezwonnym i silnie trującym gazem. Takie czujniki posiadają detektor dymu oraz elektrochemiczny sensor do wykrywania tlenku węgla. Dla jeszcze większego bezpieczeństwa stosuje się w nich dodatkowo dwa rodzaje alarmów, optyczny oraz akustyczny, a dodatkowo emitowane jest powiadomienie głosowe, które informuje o tym, jakie zagrożenie zostało wykryte.

Podział czujników dymu ze względu na zasilanie i funkcje

Czujniki dymu można podzielić nie tylko ze względu na sposób detekcji, ale również według sposobu zasilania oraz dodatkowych funkcji. W praktyce dostępne są między innymi modele bateryjne, sieciowe, autonomiczne oraz inteligentne. Zacznijmy od detektorów na baterie. Ich ogromną zaletą jest szybki montaż bez okablowania, jak również to, że będą działać nawet w przypadku awarii prądu. Trzeba tylko pamiętać o regularnym sprawdzaniu stanu baterii, jednak w wielu urządzeniach niski poziom jest odpowiednio sygnalizowany. Ich przeciwieństwem będą modele sieciowe – jak sama nazwa wskazuje, podłączone do instalacji elektrycznej budynku. Wyposażone są w zasilanie awaryjne, aby nawet w razie awarii zapewnić nam nieprzerwaną ochronę w budynku.

Szczególnym rodzajem czujników dymu są w tym miejscu czujniki autonomiczne, czyli niezależne urządzenia, które działają bez konieczności podłączenia do sieci elektrycznej czy alarmowej. Zasilane są bateryjnie, dlatego ich montaż jest bardzo prosty i nie wymaga skomplikowanych prac.

Obecnie coraz większą popularnością cieszą się także inteligentne czujniki dymu. Ten rodzaj jest szczególnie popularny wśród osób stawiających na nowoczesne rozwiązania w zakresie ochrony domu. Takie urządzenia nie tylko uruchamiają alarm, kiedy wykryją zagrożenie, ale też wysyłają powiadomienie na urządzenia mobilne (na przykład smartfon). W ten sposób nawet w czasie naszej nieobecności mamy pełną wiedzę o tym, co dzieje się w naszym domu albo innym budynku.

Jaki rodzaj czujnika dymu wybrać?

Wybór odpowiedniego czujnika dymu powinien być przede wszystkim uzależniony od miejsca montażu, rodzaju pomieszczenia oraz warunków, jakie w nim panują. Przykładowo:

Uwaga! Nowe przepisy stopniowo wprowadzają obowiązek montażu autonomicznych czujek dymu i czujek tlenku węgla w budynkach mieszkalnych. W przypadku nowych nieruchomości taki wymóg obowiązuje już od 23 grudnia 2024 roku, a dla istniejących mieszkań zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2030 roku. Nie warto jednak czekać do ostatniego momentu — odpowiednio dobrany czujnik może szybciej ostrzec przed zagrożeniem i zwiększyć bezpieczeństwo domowników.

Może zainteresować Cię również

Newsletter
{{ success }}
Nie udało się zapisać :(